data: 2010-05-20
Często rodzice narzekają, że zbyt często słyszą od dzieci „daj to, daj tamto”, „kup gumę , kup misia”, „kup lalkę, daj cukierka”. A spróbuj powiedzieć „nie!”. Prawdopodobieństwo, że będzie płacz, lament, zgiełk i rodzinna Hiroszima jest więcej niż duże.
Jak zatem tego uniknąć? Na to zasadnicze pytanie postaramy się odpowiedzieć w tym artykule.
Dzieci nie rozumieją czym jest pieniądz, zatem nie mają też pojęcia jaką ma wartość. Bo niby skąd? Dla nich sam fakt Twojego porannego znikania z domu do pracy w żaden sposób nie ma związku z takimi rzeczami jak zarabianie pieniędzy czy utrzymanie rodziny. Dla dzieci wszystkie te pojęcia są zbyt abstrakcyjne, więc – zwłaszcza maluchy- uważają, że pieniądze po prostu ludzie mają i już. Starsze dzieci już potrafią zrozumieć, że praca służy zarabianiu pieniędzy, ale nie zdają sobie sprawy, że z pensji (której wysokości nie znają) musisz opłacić rachunki, czynsz, kupić jedzenie, ubranie, spłacić raty etc.
Prawda jest taka, że przez jakiś czas dopóki dziecko nie stanie się na tyle emocjonalnie dojrzałe żeby zrozumieć wartość pieniądza i powiązać pracę z utrzymaniem, umiejętnościami gospodarowania pieniędzmi i codziennym życiem, musimy przez ten horror pod tytułem „kup-daj” przejść.
Pozostaje jednak pytanie – kiedy dziecko jest w stanie to wszystko pojąć?
Cóż. Warto zacząć dziecku konkretnie tłumaczyć czym jest wartość pieniądza w wieku gimnazjalnym, ewentualnie w ostatnich latach podstawówki. W końcu nasz nastolatek wkrótce wkroczy w dorosłe życie i warto wpoić mu pewne zasady, reguły rządzące światem. Dzięki temu będzie bardziej przygotowany do funkcjonowania w społeczeństwie, a to mu da większą pewność siebie i pociągnie za sobą umiejętność podejmowania samodzielnych, rozsądnych decyzji. Ostatecznie przecież chcesz wychować porządnego, dorosłego człowieka, a nie trzydziestoletniego niemowlaka.
Na takie konkretne tłumaczenie dziecku znaczenia zarabianych pieniędzy możesz zacząć swoją latorośl przygotowywać jednak jeszcze zanim osiągnie wiek nastoletni. Jeżeli już przedszkolakowi jasno określisz zasady panujące w Waszym domu np. poprzez niespełnianie wszystkich dziecięcych zachcianek, tłumaczenie że zwyczajnie nie masz pieniędzy na nową zabawkę i, że wychodzisz żeby kupić jedzenie dla całej rodziny, a nie tylko dla niego, to już wtedy zasygnalizujesz maluchowi, że czymkolwiek te pieniądze są, muszą być ważne.
Kiedy dziecko jest już w podstawówce lub gimnazjum - to przyszedł czas na naukę gospodarowania pieniędzmi. Możesz zdecydować się na kieszonkowe. Określoną comiesięczną kwotę, którą Twoje dziecko powinno przeznaczyć na swoje potrzeby. Ważne, żeby kwota kieszonkowego zmieniała się tylko w wyjątkowych sytuacjach. Jeśli zatem Twoje dziecko chce sobie kupić nową grę komputerową, książkę lub cokolwiek innego, ale wie, że kieszonkowe mu nie wystarczy i przychodzi poprosić Cię o pożyczkę – powiedz, że nie masz i zasugeruj młodemu nastolatkowi, że przecie zmoże spróbować odłożyć pieniądze z kieszonkowego.
Możesz także pozwolić dziecku zarobić np. poprzez zlecanie mu pewnych zadań do wykonania. Oczywiście powinny być to zadania, które nie mieszczą się w ramach jego codziennych obowiązków.
Dobrym rozwiązaniem jest także wspólne liczenie wydatków. Jeśli na zwykle nie obliczasz domowego budżetu może warto zrobić wyjątek? Niech Twój nastolatek zrozumie jaką kwota dysponujecie i jakie macie fundusze przeznaczone na codzienne życie po odliczeniu podstawowych opłat.
Dzieci mają często również problem z określeniem co ile kosztuje. Wynika to z tego, że przecież i tak za wszystko płacą rodzice, więc dziecko nie odczuwa nawet potrzeby, żeby zdobyć podstawową orientację finansową w swoim otoczeniu.
Rozwiązaniem w tej sytuacji będą Wasze częste wspólne zakupy podczas których pozwolisz dziecku płacić, podasz mu portfel i w ten sposób to ono będzie załatwiało kwestię finansową z kasjerką.
Powoli uzmysławiaj dziecku, że kiedyś ono będzie musiało podjąć pracę i zacząć odpowiedzialnie zarządzać swoimi funduszami. Możesz też przy okazji podjąć dzieckiem temat jego ewentualnych planów zawodowych i ambicji, tak aby zrozumiało, że między wszystkimi tym elementami istnieje ścisły związek.
Dzięki temu zrozumie jaka jest faktyczna wartość pieniądza, a jednocześnie stanie się odpowiedzialnym i zaradnym człowiekiem.
Autor: Małgorzata Pielka
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
© Edula.pl 2010