data: 2010-03-08

Zbudować pojazd z desek mebli kuchennych, kółek wózka dziecięcego i stworzyć ciekawą opowieść? Żaden problem - mówili licealiści z Chorzowa, którzy wzięli udział w konkursie "Odyseja umysłu"
Przez całą sobotę (6.03.2010) stołeczna podstawówka nr 321 pełna była młodych ludzi poprawiających rekwizyty i makijaże, strojących instrumenty. Do ostatniej chwili sprawdzali skonstruowane przez siebie pojazdy, maszyny latające. Wszyscy byli uczestnikami konkursu "Odyseja umysłu", w którym wzięli udział uczniowie podstawówek, gimnazjów i liceów z całej Polski oraz jedna grupa studentów z Warszawy. Łącznie 32 drużyny. Ich zadaniem było m.in. zaprezentować konstruowane przez kilka miesięcy rekwizyty i przedstawić wyniki swojej pracy w teatralnej formie. Pomysłodawcą "Odysei umysłu" jest Samuel Micklus, wykładowca Rowan University w USA. Przez 28 lat w projekcie wzięły udział grupy z całego świata.
- Celem konkursu jest rozwijanie zdolności twórczych. Uczestnicy zmagają się z zadaniami z przeróżnych dziedzin, od mechaniki i inżynierii po ekologię i kulturę. Chcemy wydobyć potencjał, który tkwi w młodych ludziach. Osoby biorące udział w konkursie konstruują, odkrywają, pracują w grupie, uczą się odpowiedzialności. "Odyseja" wciąga - twierdzi Wojtek Radziwiłowicz, z wykształcenia socjolog zaangażowany w konkurs od 15 lat.
Kolejne eliminacje odbędą się kolejno w Poznaniu i Wrocławiu. (Dokładny harmonogram znajdą Państwo na stronie - Odysei umysłu
Drużyny konstruowały też maszyny latające zasilane różnymi rodzajami energii, struktury kolumnowe, które miały udźwignąć jak największy ciężar, prezentowały przedstawienia o zdrowej żywności. Zwycięskie grupy z całego świata wezmą udział w finale w Iowa w USA.
Redakcja Edula.pl
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
© Edula.pl 2010