LiveZilla Live Help

Edula

Formularz wyszukiwarki
  • monika

    Czy wypada zwracać uwagę innym dzieciom?

    Dzisiaj idąc ulica usłyszałam dzisiaj rozmowę dwóch chlopców. Na moje oko mieli z 10 lat, a klęli gorzej niż niejeden dorosły. Przeszłam obok, bo uznałam, że nie ma sensu się szarpać, ale teraz zastanawiam się, czy wypada i czy powinniśmy zwracać uwagę innym dzieciom? Jak Wy zachowujecie się w takich sytuacjach?

    1. autor: monika
    2. data: 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >

Odpowiedzi (16)

  1. + napisz odpowiedź
  • Ja uważam, że nie powinniśmy zwracać uwagi w sytuacji kiedy widzimy, że jakieś dziecko źle się zachowuje. W końcu to nie moje dziecko to po co mam się mieszać. Nie mój cyrk nie moje małpy ;>

    1. anonim
    2. 2010-08-09
    3. zgłoś naruszenie >
  • Marcin

    Problemem nie są dzieci,tylko my - dorośli. Od dawna wiadomo i niejednokrotnie było to powtarzane, że dzieci uczą się przez naśladownictwo, więc to, że małolaty chodzą i klną jak leci jest naszą winą, a nie ich. Nie zgadzam się zatem na nazywanie młodego pokolenia bandą niewychowanych dzieciaków.

    1. Marcin
    2. 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >
  • Ilona

    Moim zdaniem wszystko zalezy od sytuacji. Jeśli dziecko nieodpowiednio się zachowuje, ale jest z dorosłym zwracam uwagę dorosłemu.
    najczęściej komentuję zachowanie danych dzieci głosno , zwracając sie do innej dorosłej osoby - odnosi pożądany skutek. Dzieciaki (młodzież) nie może mi nic powiedziec bo nie do nich mowiłam, ale slyszy uwagi na swoj temat.

    1. Ilona
    2. 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >
  • Temat rzeka, bo trochę zahaczamy o to na ile wychowanie dzieci jest indywidualną sprawą ich rodziców, a na ile sprawy wychowania mieszczą się w ramach "dobra publicznego" :)

    1. anonim
    2. 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >
  • Lidka

    Ja zawsze mam ten sam problem i to samo pytanie w głowie - zareagować, czy nie zareagować? Efekt zwykle jest taki, że i tak mi się obrywa. Albo dostanę wiązankę od dziecka, jak zareaguję, albo od pierwszego lepszego przechodnia, że nie zareagowałam i dlaczego pozwalam na takie zachowanie, albo od matki dzieciaka, która w jego zachowaniu nie zauważy nic złego.

    1. Lidka
    2. 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >
  • Ja zwróciłam uwagę raz, ale dostałam taką wiązankę obelżywych słów, że aż nogi sie pode mną ugięły.

    1. anonim
    2. 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >
  • Witek

    Ja nie zwracam obcym dzieciakom uwagi. W koncu każde z tych dzieciaków ma rodziców, niech się sami martwią, że wychowują potwory :>

    1. Witek
    2. 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >
  • Natalia

    Moim zdaniem nie tylko wypada, ale nawet trzeba reagować w takich sytuacjach.

    1. Natalia
    2. 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >
  • Ja własnie na placu zabaw najczesciej spotykam sie z tym, ze matki czy babcie plotkują a ja potem pilnuje swojego i inne dzieci. Bo skoro ktos sypie piachem naokoło a opiekun dziecka nie reaguje to ja moge spokojnie powiedziec aby nie sypac ale kto mnie posłucha....
    Kiedys pewnej nastolatce zwrociłam uwage, ze jej pies zalatwia sie na chodniku i ze ma sprzatnąc bo to centrum miasta i ja chodze jak po torze przeszkód. Oj żałowałam ze to powiedziałam. Wroga mam do dzis...

    1. anonim
    2. 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >
  • Karina

    Ja nawet potrafię wrzasnąć, jeżeli spokojne zwrócenie uwagi nie poskutkuje. Nie pozwalam też, by taki dzieciak, czy jego rodzic komentował moje wypowiedzi. Wtedy reaguję ostrzej.

    1. Karina
    2. 2010-08-06
    3. zgłoś naruszenie >
  1. 16 odpowiedzi
  2. strona 1 z 2
  3. 1
  4. 2
  5. następne >

Zapytaj eksperta

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
© Edula.pl 2010