Zastanawiam się czy to dobry pomysł aby organizować 7 letniemu dziecku czas od rana do wieczora przez 6 dni w tygodniu. Nauka gry na instrumencie, języki, basen, taniec. Chyba to trochę za dużo jak na takiego malucha ??
Najlepsze szkoły dla dzieci powinny oferować mnóstwo zajęć i nie ma nic złego, żeby maluch się wszechstronnie rozwijał.. Potem sam sobie młodzian wybierze co chce robić :)
Ja swojego synka zapisałam tylko na basen i naukę gry na pianinie. Do tego zajęcia w szkole i dodatkowe lekcje języka. Myślę, że to w zupełności wystarczy. Zawsze można przecież zamienić basen na coś innego tak żeby mógł spróbować wszystkiego po trochu a jednocześnie żeby nie był zbyt zmęczony, żeby się po prostu pobawić.
Także uważam, że jeśli dziecku zajęcia dodatkowe sprawiają przyjemność nie należy ograniczać mu dostępu do nich. Inaczej nigdy nie zdecyduje co tak naprawdę go interesuje.
Moja córka sama tak sobie organizuje czas...ma 5 lat i oczywiście wszystko ją interesuje. Chce chodzić na basen, grać na gitarze, śpiewać w zespole wokalnym i do tego tańczyć. I póki sprawia jej to przyjemność pozwalam jej na to. W chwili obecnej to raczej ona organizuje mi czas wolny a nie ja jej. Myślę że dopóki zajęcia dodatkowe sprawiają dziecku przyjemność i nie męczą go można mu na nie pozwolić. W końcu samo wybierze te które najbardziej mu się podobają.
Psycholog dziecięcy, terapeuta, założycielka Pracowni NINTU (www.nintu.pl). Wykładowca w Wyższej Szkole…
Psycholog Zakładu Psychologii Klinicznej Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Pracownik…
Psycholog kliniczny. Założyciel Ośrodka Psychologiczno - Psychiatrycznego w Krakowie. Prowadzi w nim…
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
© Edula.pl 2010