LiveZilla Live Help

Edula

Formularz wyszukiwarki
  • penelopa

    Nadopiekuńcza niania?

    Moja niania chyba jest zbyt przewrażliwiona jeśli chodzi o bezpieczeństwo dziecka. Mam wrażenie, że chodzi za córeczką krok w krok, cały czas jej powtarza żeby uważała, nie uderzyła się, nie przewróciła, nie zakrztusiła, nie ruszała czegoś bo sobie zrobi krzywdę itd. itp. Z jednej strony rozumiem że boi się o dziecko bo ono jest pod jej opieką ale z drugiej nie chcę żeby zrobiła z córki kalekę. Po prostu uważam, że dziecko musi mieć trochę swobody a ograniczanie go na każdym kroku (gadanie typu nie ruszaj, bo) spowoduje że córka będzie się w przyszłości wszystkiego bała. Co o tym sądzicie? Czy niania przesadza, czy to ja szukam dziury w całym?

    1. autor: penelopa
    2. data: 2010-02-20
    3. zgłoś naruszenie >

Odpowiedzi (2)

  1. + napisz odpowiedź
  • Karolina

    Zgadzam się. Przede wszystkim - rozmowa z nianą. Może jest jakiś uzasadniony powód jej zachowania? Może zauważyła coś niepokojącego? W jakim wieku jest niania? W jakim dziecko? Pytam, bo wydaje mi się to o tyle istotne, że z doświadczenia wiem, że zwykle młode nianie w wieku studenckim dmuchają i chuchają na dziecko z kazdej strony. Strasze panie zwykle sa obdarzone większą intuicją i potrafią wyczuć kiedy panika jest zbyteczna.

    1. Karolina
    2. 2010-02-21
    3. zgłoś naruszenie >
  • Berta

    Ja też miałam taką nadopiekuńczą nianię. Dużo zależy od dziecka. Jeśli córka jest raczej z tych nieśmiałych, spokojnych dzieci to rzeczywiście może być problem - przy takim podejściu niani będzie się bała wszystkiego bo przecież opiekunka cały czas jej mówi że jak nie będzie uważała to może się jej stać krzywda. Jeśli natomiast dziecko raczej jest z tych odważnych, co to nic ich nie wzrusza, takie podejście z pewnością jej nie zaszkodzi. Zresztą przy takim dziecku opisane przez ciebie podejście niani byłoby całkiem zrozumiałe. U mnie niestety było tak, że dziecko był bardzo wrażliwe i nieśmiałe a niania chyba jeszcze bardziej wrażliwa. Efekt - dziecko bało się wszystkiego i wszystkich. Nie twierdzę że to tylko wina niani, ale z pewnością ona też się do takiego przyłożyła. A z drugiej strony przy wrażliwym dziecku, czuła i wrażliwa opiekunka jest jak najbardziej wskazana. Jeśli tak bardzo razi Cię zachowanie niani spróbuj z nią porozmawiać na ten temat.

    1. Berta
    2. 2010-02-20
    3. zgłoś naruszenie >
  1. 2 odpowiedzi
  2. strona 1 z 1

Zapytaj eksperta

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
© Edula.pl 2010